Najlepsza muzyka do samochodu na 2020 rok

Wiele różnych gatunków muzyki można postrzegać jako takie, które nadają się do słuchania w samochodzie. W mojej opinii naprawdę kiepskimi pod tym względem są jedynie utwory bardzo spokojne, o subtelnej linii melodycznej. Te do słuchania w aucie się nie nadają, bo po prostu kiepsko je słychać w motoryzacyjnym środowisku. Dźwięk silnika, szum wiatru, odgłosy toczących się kół – to wszystko sprawia, że trudno jest usłyszeć pełen potencjał tych utworów.

W przypadku bardziej wyrazistej muzyki, praktycznie każdy gatunek można spokojnie słuchać w samochodzie, a wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Są jednak nurty, które z samochodowego przeznaczenia uczyniły niejako swój znak rozpoznawczy. Jednym z nich bez wątpienia jest synthwave, nazywany też retrowave, outrun, cyberpunk. Generalnie są to utwory muzyki elektronicznej, z mocną inspiracją latami 80-tymi. Wiele tych utworów jawnie traktuje o jeździe samochodem, czy to za sprawą swojego tytułu, czy to słów czy chociaż okładki. Ponieważ uważam, że synthwave nadaje się do samochodu bardzo dobrze, postanowiłem przedstawić kilka propozycji.

Paradise Walk – After Dark

Na początek przedstawię utwór niezwykle niszowych artystów, którzy tworzą naprawdę fajne kawałki – dlatego zupełnie nie rozumiem czemu są oni tak mało popularni, bo na Spofity czy YouTube ich piosenki cieszą się śladowym zainteresowaniem.

Vangelis – Blade Runner Main Theme

Od tego filmu i tej ścieżki dźwiękowej wszystko się zaczęło. Gdyby nie Blade Runner (znany w Polsce jako Łowca Androidów) być może nie pisałbym tej listy. To właśnie on bowiem ukształtował estetykę cyberpunka – zarówno pod kątem wizualnym, jak również muzycznym. W wielu współczesnych utworach tego typu, słychać jest inspirację Vangelisem i jego kultową ścieżką dźwiękową.

Carpenter Brut – Turbo Killer

Kolejną propozycję wrzucam ze względu na fajną muzykę, ale też z powodu teledysku – zatem przed umieszczeniem jej na samochodowej playliście, polecam obejrzeć ją w bezpiecznych warunkach na komputerze. Całość zrealizowana jest w stylu, którego nie powstydziłby się niejeden film.

Gunship – Tech Noir

Kolejny utwór synthwave i kolejny bardzo fajny teledysk. Nie gorzej wypada linia melodyczna, więc Tech Noir nadaje się zarówno do słuchania samochodowego, jak i do obejrzenia gdzieś w domowym zaciszu.

Te utwory polecam w szczególności, ale poniżej wrzucam też kilka propozycji, zdecydowanie moim zdaniem wartych uwagi.

The Midnight – Sunset

Kavinsky – Nightcall

Timecop1983 – Tonight

Miłego słuchania :)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Renault Megane 1.5 Blue dCi 115 KM Intens – TEST

Renault Megane, czyli popularny hatchback Francuzów przeszedł w 2020 roku face lifting - przy czym jego "twarz"...

Lexus RX 450h – F-Sport czy Omotenashi. Która wersja jest lepsza?

U niemieckich producentów segmencie premium obowiązują specyficzne zasady. Wydając podstawową kwotę na samochód otrzymuje się niejako stelaż - karoserię, koła, jakiś silnik,...

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego ciekawy styl, za sprawą przynależności...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...