Facelifting BMW Serii 1 (F20) – naprawdę zaskoczyła mnie metamorfoza tego samochodu

Gdy do sprzedaży wchodziła obecna generacja BMW Serii 1 zachodziłem w głowę: co niemieccy projektanci najlepszego zrobili? Inne modele tego producenta z ostatnich lat wyglądają albo dobrze, albo rewelacyjnie. Tymczasem 1er było takim brzydkim kaczątkiem w gamie BMW. Dlatego zdziwiłem się, jak bardzo jego stylistyka została poprawiona po ostatnim faceliftingu.

Mój główny zarzut względem starej „jedynki” dotyczył przednich świateł, które nie wiadomo dlaczego zostały bardzo rozciągnięte w pionie. Samochód wyglądał nieźle gdy dołożono do niego pakiet stylistyczny M (foto z lewej), ale już w bardziej cywilnej wersji tak różowo nie było (foto z prawej).

Teraz za sprawą wcale nie tak ogromnych modyfikacji przód samochodu ma zupełnie inny wyraz. Trochę przeprojektowany został zderzak i przede wszystkim lampy i teraz auto wygląda bardzo dobrze nawet w mniej sportowych wersjach.

BMW Seria 1 - przód po faceliftingu

Z tyłu też zmieniło się w sumie niewiele – powiększone zostały trochę reflektory. I znowu mała zmiana, duży efekt.

BMW Seria 1 - tył po faceliftingu

Odświeżone BMW Serii 1 (F20) to doskonały przykład tego, że czasami wystarczy parę szlifów aby uzyskać pożądany efekt. Naprawdę byłem zaskoczony, z tego brzydkiego kaczątka dzięki faceliftingowi wyrósł naprawdę przyciągający wzrok łabędź.

Najnowsze teksty

Volvo V60 B3 2.0 163 KM Plus – TEST

V60 to najmniejszy sedan w gamie Volvo. Można jednak wyposażyć go w najmocniejsze układy napędowe, jakie przewidział ten producent,...