Nissan Leaf 59 kWh 217 KM Tekna – TEST

Samochodów elektrycznych jest na rynku coraz więcej, przy czym „boom” na nie miał miejsce w ostatnich 2-3 latach. Nissan Leaf jest za to modelem, którego śmiało postrzegać można jako weterana, ponieważ jego pierwsza generacja pojawiła się w sprzedaży już w 2010 roku. W 2017 roku debiutowało drugie wcielenie tego modelu, które jest z nami do dziś. Taki rynkowy staż, połączony z pewną wiernością pod kątem projektu i podejścia do pierwszej generacji sprawia, że Leaf jest jednym z bardziej tradycyjnych samochodów elektrycznych, jakie można kupić.

Czy to dobrze czy źle? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwałem spędzając kilka dni z tym samochodem. Dostałem go w najlepszej możliwej konfiguracji, tzn. w topowej wersji wyposażeniowej Tekna, a także z mocniejszym układem napędowym, na który składa się silnik elektryczny 217 KM, a także akumulatory 59 kWh. Ma to czynić z Leafa propozycję bardziej uniwersalną, nadającą się też w trasy. Jak poza miastem mu idzie, a także jak radzi sobie w terenie zabudowanym – o tym opowiadam w teście wideo, do obejrzenia którego zapraszam.

Polecam też rzucić okiem na przygotowaną przeze mnie galerię zdjęć Nissana Leaf.

Nissan Leaf 2022 – zdjęcia

Najnowsze teksty

Fiat 500C 1.0 70 KM Hybrid RED – TEST

Fiat 500 to prawdziwy rynkowy weteran. Podczas gdy inne samochody otrzymują nowe generacje - ten stylowy maluch jest na...