Volvo S90 T8 390 KM Polestar Engingeered – TEST

Chcąc mieć najmocniejsze Volvo w nadwoziu sedan trzeba kierować swój wzrok w stronę modelu S90 i wersji silnikowej T8. Wtedy bowiem otrzyma się do dyspozycji aż 390 KM, przy czym nie są one generowane z dużego silnika spalinowego, a ze zwykłej jednostki benzynowej 2.0, która jednak wsparta została o układ elektryczny, zatem w przypadku T8 mamy do czynienia z hybrydą plug-in.

O tym czy takie podejście do flagowego układu napędowego ma sens, przekonałem się zabierając Volvo S90 na długą wyprawę w góry. Tam mogłem ocenić dynamikę w różnych warunkach, kulturę pracy silnika czy to, jak dodatkowa jednostka elektryczna przydaje daje radę w trasie. Kilkaset kilometrów pokonanych Volvo S90 pozwoliło mi też odpowiedzieć na pytanie jak ten model radzi sobie po prostu jako sedan z wyższego segmentu pod kątem komfortu i poziomu luksusu. Wszystkie spostrzeżenia na temat omawianego modelu zawarłem w teście wideo, który obejrzeć można poniżej.

Polecam też rzucić okiem na galerię zdjęć, które zrobiłem w trakcie testu S90 T8.

Volvo S90 2021 – zdjęcia

Najnowsze teksty

KIA ProCeed GT-Line 1.5 T-GDI 160 KM – TEST

KIA ProCeed to bardzo ciekawy model, ponieważ mało jest poza segmentem premium samochodów, które oferują nadwozie shooting brake. Oznacza...