Opel Insignia 2.0 Diesel 174 KM Business Elegance – TEST

Opel Insignia to samochód należący trochę do ginącego gatunku. Mamy tutaj co prawda nie klasycznego sedana, a nadwozie liftback – niemniej jednak samochód swoją bryłą wyraźnie różni się od dominujących obecne rynek motoryzacyjny crossoverów. Aby Insignia mogła z nimi jeszcze skuteczniej konkurować, Opel w 2020 przeprowadził lifting tego modelu. Zmiany nie są ogromne, ale zawsze jest to krok w stronę dopracowania tego modelu.

Jak bardzo? Trudno jest mi co niestety powiedzieć, ponieważ mój kontakt z poliftingową Insignią był zarazem moją pierwszą stycznością z tym modelem w ogóle. Egzemplarz, który trafił mi się do jazdy przynależał do bogato wyposażonej wersji Business Elegance – nie miał on jednak jakiegoś bardzo ekstrawaganckiego poziomu dodatków. Pod kątem silnikowym również wpadał w kategorię „dobrze, ale nie hardcore’owo”, ponieważ pod maską znajdował się dwulitrowy Diesel o mocy 174 KM, z którym połączona była manualna skrzynia biegów. Moje spotkanie z nowym Oplem Insignia było dosyć krótkie, ponieważ trwało tylko jeden dzień – ale i tak sporo się rzeczy przez ten czas, o tym aucie dowiedziałem. Wszystkie przedstawiam w teście wideo.

Podczas mojej trasy testowej zrobiłem też samochodowi trochę zdjęć, które można obejrzeć poniżej.

Opel Insignia 2021 – zdjęcia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Dacia Sandero 1.0 TCe 100 KM LPG – TEST i pierwsze wrażenia

Dacia niejednego klienta w Polsce przekonała już tym, że tworzy samochody rozsądnie wycenione, a zapewniające wystarczający poziom do codziennego...