Lexus LC 500h Yellow Edition 359 KM – TEST

Są na rynku auta, o przejażdżce którymi marzy praktycznie każdy fan motoryzacji. Do tego grona śmiało zaliczyć można Lexusa LC 500h, czyli luksusowe coupe japońskiej marki z układem elektrycznym o łącznej mocy 359 KM, którego częścią jest silnik benzynowy V6. Właśnie z takim samochodem miałem okazję spędzić tydzień. Aby było jeszcze ciekawiej, był on w limitowanej wersji Yellow Edition.

Zgodnie z nazwą, cechowała się ona żółtym kolorem lakieru, a także specjalnymi dekoracyjnymi elementami we wnętrzu. Jak w takim modelu odnajdował się mający uchodzić za cichy i spokojny hybrydowy układ napędowy? Sprawdziłem to, a na filmie przedstawiam zarówno jak samochód zwiększa prędkość 0-100 km/h, jak również 90-140 km/h. Pokazuję również wiele innych kwestii o tym samochodzie – dlatego zapraszam do oglądania.

Lexus LC 500 to wyjątkowo urodziwe auto, dlatego nie mogłem sobie odmówić, aby zrobić mu kilka zdjęć. Efekty obserwować można poniżej.

Lexus LC 500 2020 – zdjęcia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Skoda Superb iV 1.4 TSI 218 KM Laurin & Klement – TEST

Skoda Superb przeszła niedawno facelifting, a od 2020 roku oferowana jest też na rynku wersja będąca hybrydą...

Ford Kuga Plug-in Hybrid ST-Line – TEST

Nowy Ford Kuga oferowany jest w Polsce również jako hybryda plug-in. Jak jeździ taka odmiana kompaktowego SUV'a? W trakcie krótkiego, premierowego spotkania...

Cupra Ateca 2.0 TSI 300 KM DSG 4Drive – TEST

Cupra Ateca to naprawdę mocny SUV, bo pod jego maską pracuje silnik benzynowy 2.0 TSI 300 KM. Występuje on również w edycji...

Seat Leon 1.5 TSI 150 KM FR i Xcellence – TEST

Nowy Seat Leon to samochód, który mocno zmienia sposób obsługi, jaki znaliśmy ze starszych samochodów marki, stawiając na więcej smartfonowych doświadczeń. Zauważalnie...

Lexus LC 500h Yellow Edition 359 KM – TEST

Są na rynku auta, o przejażdżce którymi marzy praktycznie każdy fan motoryzacji. Do tego grona śmiało zaliczyć można Lexusa LC 500h, czyli...