Seat Ateca – lifting 2020. Jak trochę pokazać zmiany, ukrywając je?

Budowanie napięcia, przedstawianie swoich produktów w starannie kontrolowanych warunkach, aby robiły jak najlepsze pierwsze wrażenie. Praktycznie każda firma stara się podążać taką strategią, bo to po prostu działa, a wspominane pierwsze wrażenie – można zrobić tylko raz. Tymczasem Seat nie do końca wziął sobie to do serca, oklejając odświeżoną Atecę.

Seat Ateca obecny jest na rynku od 2016 roku. To pierwszy SUV tego producenta, który wygląda jak rozciągnięty w pionie Leon. Nie przeszkadza mu to jednak moim zdaniem wciąż prezentować się ładnie, chociaż ząb czasu na jego stylistyce został już odciśnięty – to nie ulega wątpliwości. Może gdyby nie bazował na Leonie byłoby inaczej, ale jednak bazuje. A hatchback Seata jest już na rynku przecież od 2012 roku.

Dlatego kuracja odświeżająca dla Ateci nie jest czymś nierozsądnym. Samochód testowy, po zmianach planowanych na 2020 rok został złapany na zdjęciach szpiegowskich. Jak na przedpremierowy egzemplarz, został on obklejony, w sposób widoczny poniżej:

Niby wszystko się zgadza – mamy wzorki mające utrudnić rozpoznanie zmian z przodu i z tyłu. Okleiny zabrakło jednak na grillu, światłach i elementach zderzaka – dzięki czemu dostaliśmy istotne wskazówki jak zmieni się nowa Ateca w 2020 roku. Łatwo dostrzec można, że grill stanie się wyższy i bardziej kanciasty. Z kolei światła zyskają nowy wzór i kształt. Dotychczas były one dopasowane do boków atrapy chłodnicy, obecnie stoją względem nich w opozycji i obrócone zostały o 90 stopni. Do tego mogą dojść zmiany, które jednak naklejki maskują – inne przetłoczenia na zderzakach i tego typu sprawy.

Kolejna modyfikacja, która jest spodziewana, znajduje się pod maską. Niewykluczone, że trafi tam nowy silnik diesla 2.0 TDI Evo, który grupa Volkswagena promuje jako wyjątkowo przyjazną środowisku konstrukcję. Oficjalnie odświeżonego Seata Atecę powinniśmy poznać w drugiej połowie 2020 roku – przy czym ze względu na epidemię koronawirusa COVID-19 niczego już nie można być pewnym.

Zdjęcia szpiegowskie: Motor1.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Abarth 595 1.4 T-Jet 165 KM Monster Energy Yamaha – TEST

W dzisiejszych czasach coraz trudniej jest kupić samochód nacechowany sportowo, w którym emocje które można uzyskać mają prawdziwe podwaliny....