KIA Stinger 2.0 T-GDI 245 KM GT-Line. I cóż, że z Korei? – TEST

Jeszcze kilkanaście lat temu niewiele osób przypuszczało, że KIA będzie oferować swoim klientom luksusowe gran turismo. W gronie tych ludzi nie było jednak pracowników samej KII, którzy postanowili takie auto dostarczyć i nazwali je Stinger.

Miałem okazję spędzić z nim kilka dni, przez które przejechałem Stingerem grubo ponad 1000 kilometrów. Przez ten czas mogłem dokładnie zweryfikować, czy atak Koreańczyków na ten segment okazał się udany czy nie. Robiłem to zza kierownicy odmiany GT-Line, pod maską której pracował podstawowy w tym modelu silnik benzynowy 2.0 T-GDI 245 KM. Swoje spostrzeżenia o omawianym aucie, przedstawiłem na wideo.

Gdyby ktoś chciał rzucić okiem na KIĘ Stinger w formie statycznych zdjęć, poniżej znajduje się galeria 18 fotografii tego modelu.

Galeria zdjęć:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Lexus RX 450h – F-Sport czy Omotenashi. Która wersja jest lepsza?

U niemieckich producentów segmencie premium obowiązują specyficzne zasady. Wydając podstawową kwotę na samochód otrzymuje się niejako stelaż...

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego ciekawy styl, za sprawą przynależności...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...

KIA e-Niro 204 KM 64 kWh XL – TEST

KIA e-Niro to samochód elektryczny, który oferowany jest w dwóch wariantach. Bardziej miejskim, mającym baterie o pojemności 39,2 kWh i silnik elektryczny...