Pobierz Pokemon Go, ale łapanie ich w samochodzie to zły pomysł

Sukcesu gry Pokemon Go chyba nikt się nie spodziewał. Aplikacja mobilna dostępna na systemy Android i iOS (iPhone) stała się międzynarodowym hitem, a stworki łapią prawie wszyscy. A ponieważ w dużym gronie ludzi zazwyczaj nie wszyscy są rozsądni, to polowanie na Pokemony może oznaczać niebezpieczne czasy dla kierowców. A właściwie już oznacza.

Ostatnio głośno zrobiło się o mieszkańcu USA, który grając w Pokemon Go na smartfonie, jednocześnie jechał samochodem. Ta kombinacja skończyła się wjechaniem w drzewo. W różnych miejscach Internetu pojawiają się dziwne historie związane z tą grą – o ludziach rzucających swoimi telefonami by złapać stworka (normalnie rzuca się pokeballem poprzez przeciągnięcie palcem po ekranie), o napaściach w odosobnionych miejscach, gdzie można łapać Pokemony, o osobach, które wpadają na różne rzeczy, albo spadając skądś idąc wpatrzonymi w ekrany z grą.

Pokemon Go a bezpieczeństwo na drodze

I trochę obawiam się, że oderwanie od rzeczywistości, które wymusza Pokemon Go (zamiast patrzeć przed siebie musimy wypatrywać stworków, które znajdują się na mapie gry na telefonie), przy lawinowo rosnącej jej popularności, może skutkować dużą ilością nieoczekiwanych sytuacji na drodze.

Pokemon Go - iOS

Osobiście nie zajarałem się tą grą – złapałem kilka Pokemonów, ale nie odczuwam specjalnej chęci, by robić to znowu. Ale zdecydowanie nie chciałbym, by ktoś wszedł na ulice ze smartfonem w ręku, bo na środku drogi do złapania jest Pikachu. Albo że ktoś stojąc w korku dostrzeże na fotelu pasażera Charmandera, którego trzeba oczywiście umieścić w pokeballu.

Takie zachowania to będzie oczywiście margines, bo sądzę, że zdecydowana większość graczy w Polsce będzie zachowywać zasady bezpieczeństwa, ale finalnie wystarczy pech i nierozsądny promil użytkowników Pokemon Go, by narobić komuś problemów.

Mam nadzieję zatem, że moda na Pokemon Go nie będzie trwała bardzo długo lub że gracze w Polsce zawsze będą pamiętać, że bezpieczeństwo jest ważniejsze, niż złapanie ich wszystkich ;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Honda e Advance 154 KM – TEST

Honda e to pierwszy elektryczny model tego producenta, który sprzedawany jest w Polsce. Japończycy postanowili, że nie będą bawić...