Pływająca Tesla – dowód na to, że woda i samochody elektryczne to nic strasznego

Samochody bardzo nie lubią wysokiej wody. O tym wie chyba każdy posiadacz „normalnego” auta, którego przeznaczeniem nie są ciężkie wyprawy terenowe. Jednak wprowadzenie do sprzedaży samochodów elektrycznych może w pewien sposób zmienić postrzeganie tej kwestii.

Wjazd autem z silnikiem spalinowym do głębszej wody może skończyć się fatalnie, gdy do jednostki napędowej zassana zostanie woda, zamiast powietrza. Generalnie samochody osobowe to nie są amfibie, więc jeżdżenie jakimikolwiek z nich po przesadnie głębokich zbiornikach z H2O to proszenie się o kłopoty, ale czasami może spotkać nas wodna sytuacja awaryjna, czy tego chcemy, czy nie.

To samo tyczy się aut elektrycznych, ale wbrew pozorom zdecydowanie bardziej lubią one wodę, niż ich napędzani benzyną lup olejem napędowym koledzy. Popatrzmy na ten film, w którym Tesla Model S wjeżdża do „kałuży”:

Samochód zwyczajnie „przepływa” (chociaż zapewne jego koła przez większą część czasu dotykają jednak podłoża), omijając uziemione pojazdy spalinowe, przez głęboką wodę. Następnie jedzie, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Spowodowane jest to tym, że pojazdy z silnikami elektrycznymi nie potrzebują pobierać powietrza z zewnątrz – wszystko czego wymagają do jazdy zmagazynowane jest w akumulatorach. I chociaż każde dziecko wie, że woda + elektryczność są niezbyt bezpieczną kombinacją, to odpowiednio zaizolowany i uszczelniony układ sprawia, że ryzyko jest minimalne. Wygląda na to, że inżynierowie Tesli wykonali zadanie ochrony samochodów przed skutkami wody na ocenę bardzo dobrą.

Elon Musk wyjaśnia

Szef firmy Tesla postanowił w bardzo fajny sposób zareagować na całą sytuację, umieszczając na Twitterze taki wpis:

Co prawda nie doprecyzował na jak długi czas Tesle mogą zamieniać się w łodzie, ale komunikat poszedł w świat i na pewno przysporzył samochodom tej marki trochę zwolenników. A na pewno zwiększył świadomość wśród konsumentów, że w aucie elektrycznym nie trzeba bać się wody.

Kto by kiedyś pomyślał, że podczas przejazdu przez głębokie kałuże najlepiej będzie siedzieć w samochodzie na prąd? :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Nielegalne wyprzedzanie ciężarówek – kamery na A2 mogą to zakończyć

Każda osoba, która kiedykolwiek jechała autostradą A2 na odcinku Warszawa (Konotopa) – Łódź (Stryków) wie, że ilość...

Budowa S16 Borki Wielkie – Mrągowo. Kiedy otwarcie?

Mazury to jeden z najlepszych obszarów do jazdy w Polsce. Ale tylko jeśli przemieszczamy się po nich w celach rekreacyjnych, nastawiając się...

Nowy Ford Puma – kolejne silniki, skrzynie biegów, wersje wyposażenia

Najnowsze wcielenie Forda Puma pojawiło się na rynku już kilka miesięcy temu. Gdy wraz z początkiem wiosny 2020 uczestniczyłem w jego premierowych...

Budowa S19 Białystok – przetargi na kolejne odcinki Via Carpatia

W mało którym obszarze rozdźwięk pomiędzy Polską zachodnią i wschodnią jest tak duży, jak w drogownictwie. Na wschód od Warszawy sytuację ratuje...

Opel Mokka 2021 – informacje. Wygląd może być intrygujący

Opel w ostatnich latach całkiem mocno rozszerzył swoją paletę samochodów o podwyższonym nadwoziu. Trafiły do niej konstrukcje powstałe już po mariażu z...