Nowa Honda Civic X generacji (2017) – zdjęcia, informacje o silnikach. Zmiany idą w rozsądnym kierunku

Tworzenie niebanalnie wyglądających samochodów w popularnych segmentach może nieść za sobą pewne ryzyko jeśli popatrzymy na to w dłuższym okresie czasu. Przekonała się o tym Honda, która jednak wraz z nową generacją modelu Civic planuje wkroczyć na właściwe tory.

Honda Civic to jedna z ikon samochodów o nadwoziu hatchback. Produkowana od początku lat 70-tych, doczekała się już dziewięciu generacji. W 2006 roku do produkcji weszło VIII wcielenie tego samochodu i zwróciło uwagę chyba każdej osoby, która interesowała się motoryzacją. Zwarty, „kosmiczny” kształt nadwozia tego samochodu (oraz równie niebanalne wnętrze) sprawiły, że Honda mocno wyróżniała się spośród konkurentów.

Niestety tak śmiały projekt okazał się w pewnym sensie ślepym zaułkiem, ponieważ klienci oczekują, by każda kolejna generacja samochodów była atrakcyjniejsza niż poprzednia, a w obecnej motoryzacyjnej rzeczywistości bardzo często oznacza to, by miała ostrzejszy, bardziej dynamiczny wygląd. A jak poprawić coś, co wyglądało tak jak VIII generacja? Styliści Hondy, którzy nie mieli łatwego zadania, postanowili spróbować i kontynuować w IX generacji linię poprzednika. Wyszło faktycznie ostrzej, ale moim zdaniem samochód stał się – zwłaszcza z tyłu – „przekombinowany”. Tę opinię najwyraźniej podzielało wielu klientów, ponieważ udział Civica w wynikach sprzedaży na rynku europejskim w ostatnich latach malał.

Honda Civic X generacji

Odpowiedzią na tą niekorzystną tendencję ma być nowa generacja modelu, która w sprzedaży w salonach w Polsce i innych europejskich krajach pojawić ma się na początku 2017 rok. Oficjalna prezentacja planowana jest na jesień i targi motoryzacyjne we Frankfurcie. Czego możemy się spodziewać?

Wiele (zdjęcia szpiegowskie w maskowaniu, grafiki z urzędu patentowego) wskazuje na to, że hatchback przeznaczony na Europę będzie bardzo zbliżony pod względem stylu do zaprezentowanej już oficjalnie odmiany przeznaczonej na rynek w Ameryce Północnej. Prezentuje się ona tak:

Według mnie design ten wygląda bardzo dobrze. Jest nowoczesny, a przez ogromny przedni pas, również wyrazisty. Jest przy tym całkiem „normalny”, przez co powinien trafić w upodobania większej rzeszy klientów niż poprzednik.

X generacja Civica przyniesie również zmiany w palecie silników. Dotychczasowe, wolnossące jednostki benzynowe i-VTEC zastąpić mają silniki z palety VTEC TURBO. Mniejszy z nich posiadać będzie skromną pojemność 1 litra i odpowiadać będzie obecnemu motorowi 1,4 100 KM, a mocniejszy, o pojemności 1,5 zastąpi obecne 1,8 i-VTEC cechujące się mocą 142 KM. Zmiany te mogą wyjść modelowi na dobre, ponieważ, pomimo ryzyka mniejszej żywotności, jednostki z turbo mają w mojej opinii po prostu lepszą charakterystykę pracy, niż silniki wolnossące. Żywsza reakcja na gaz, możliwość trzymania samochodu na niższych obrotach by uzyskać zadowalającą dynamikę. Tych zalet nie można pominąć.

Więcej szczegółów o Hondzie Civic X generacji dowiemy się pod koniec 2016 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Renault Megane 1.5 Blue dCi 115 KM Intens – TEST

Renault Megane, czyli popularny hatchback Francuzów przeszedł w 2020 roku face lifting - przy czym jego "twarz"...

Lexus RX 450h – F-Sport czy Omotenashi. Która wersja jest lepsza?

U niemieckich producentów segmencie premium obowiązują specyficzne zasady. Wydając podstawową kwotę na samochód otrzymuje się niejako stelaż - karoserię, koła, jakiś silnik,...

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego ciekawy styl, za sprawą przynależności...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...