Śmieszne sceny i momenty w Top Gear – filmy

Klasyczne Top Gear z legendarnym trio prowadzących nie zachwycało widzów tylko pięknymi ujęciami czy egzotycznymi samochodami, ale również humorem, który wręcz wylewał się z ekranu. Dzisiaj przyjrzę się, moim zdaniem, najzabawniejszym rzeczom, które stały się klasykami tego programu.

Na początek dwie rzeczy, które nie były jednorazowymi dowcipami, a trwały przez kilka odcinków.

I went on the Internet and i found this

Prawdziwa klasyka, która śmieszyła widzów w sezonie 11 Top Gear. Jeremy Clarkson co tydzień podczas sekcji aktualności zaglądał do sieci i przedstawiał widzom zgromadzonym w studio osobliwe rzeczy, których oglądającym program w telewizji nie pokazywano. Każdy, kto zapuszczał się w odmęty sieci wie, jak niestosowne rzeczy mogły to być. Znaleziska Jeremy’ego ciągnęły się przez cały sezon i za każdym razem śmieszyły.

Good news! Dacia Sandero

Najlepsza rzecz, jaka mogła spotkać tego rumuńskiego, należącego do Renault, producenta samochodów. Prezenterzy co tydzień robili sobie z tego modelu jaja – najpierw James rozentuzjazmowany informował o nowych faktach związanych z Dacią Sandero, a później Jeremy po 2 sekundach przechodził do innego tematu.

https://www.youtube.com/watch?v=QXi_aFK2r9Y

Sądzę jednak, że dzięki temu ten niepozorny hatchback na stałe wbił się do głowy wielu miłośników motoryzacji i programu Top Gear. Do mojej na pewno :)

Poza tym praktycznie w każdym odcinku trafiały się śmieszne momenty, więc gdybym miał wymieniać je wszystkie tekst ten pewnie pojawiłby się za parę miesięcy. Dlatego wymienię te, które szczególnie utkwiły mi w pamięci.

Jednym z takich materiałów był wyjazd Clarksona i spółki na wakacje z przyczepą campingową (sezon 8, odcinek 6). Cały materiał to było niezłe ciśnięcie beki z fanów caravaningu, a ostatnia scena przeszła do historii. „- Jak oceniacie wyjazd? – Sądzę, że dobrze”. Mistrzostwo :)

Kolejna zabawna rzecz związana jest również z przyczepami campingowymi (S20E05). Konkretnie chodzi o test Volkswagena Tiguan i Mazdy CX-5, czyli najpopularniejszych samochodów wśród miłośników podróży z domem na kółkach. Mycie samochodu, nocna scena na parkingu, w końcu wyścig terenowy z przyczepami – do dzisiaj jak sobie o tym pomyślę chce mi się śmiać.

https://www.youtube.com/watch?v=uPXfswSgU8o

W Top Gear naprawdę nie można było narzekać na nudę. Na zakończenie polecę jeszcze bardzo fajną kompilację wideo, która zawiera w sobie różne, krótkie śmieszne sceny.

I część druga:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Hyundai Tucson 1.6 T-GDI 230 KM HEV – TEST

Nowy Hyundai Tucson to bardzo interesujący samochód, w którym producent bardzo mocno pomajstrował nad jego ogólnym charakterem. Dzięki temu...