Najlepsza górska droga w Polsce – wymarzona lokalizacja znaleziona?

Gdy myślimy o idealnej drodze przed oczami mamy kręte asfaltowe nawierzchnie, piękne widoki i mały ruch. Wszystkie te 3 cechy charakterystyczne są dla terenów górskich, zatem to właśnie tam należy wypatrywać idealnego środowiska do powstania idealnej drogi. Jakiś czas temu jeden z Czytelników zwrócił moją uwagę na miejsce, które możne pretendować do miana króla polskich górskich dróg. A może dróg w ogóle? Przyjrzyjmy mu się.

Czytelnik strony, Piotr A. podesłał link do Map Google, który przedstawiał bardzo ciekawą, górską trasę liczącą około 120 km. Spójrzmy na nią:

Droga Krajowa 46

Cała zabawa zaczyna się w Złotym Stoku, leżącym przy Drodze Krajowej 46. Będąc w tym mieście kierujemy się na zachód. Tam mogą spotkać nas naprawdę ciekawe kawałki asfaltu:

Droga Krajowa 46 - górski odcinek

Oto co do powiedzenia na temat tego odcinka miał Piotr:

Pierwsza jaką polecę do Droga Krajowa nr 46 ze Złotego Stoku do Kłodzka. Wzniesienia, spadki, łagodne i ostre zakręty połączone w niesamowitą kombinację. Do tego dodajmy jeszcze piękne widoki. Raz las, raz polana, raz widok typowo górski ze szczytu na dolinę. Jakościowo bardzo dobra nawierzchnia. W okolicach Złotego Stoku nienajlepsza, ale później przez całą swoją długość wyśmienita. Następnie, „przedłużenie” DK46 czyli wychodząca z Kłodzka Droga E67 wiodąca do Czech. Mówiąc przedłużenie mam na myśli właśnie takie same warunki jak na drodze poprzedniej, z tym że tutaj już jest większy ruch, zwłaszcza w godzinach około południa. Masa TIR-ów czy autokarów, których nie idzie wyprzedzić ze względu na ukształtowanie drogi, nieustanne zakazy wyprzedzania oraz właśnie natężenie ruchu. Mimo to w godzinach późnych warta polecenia. Stwierdziliśmy z kumplem, że gdybyśmy tylko mieli w nocy czas to na pewno byśmy śmignęli tą drogą swoimi autkami kilka razy w tę i z powrotem.

Droga Wojewódzka 387 i 388

Gdy zbliżamy się do Kudowy-Zdroju porzucamy drogę krajową i przenosimy się na wojewódzką. DW oznaczają zazwyczaj 3 rzeczy: gorszej jakości asfalt, węższe pasy i zdecydowanie mniejsze natężenie ruchu. Droga Wojewódzka 387 gwarantuje również takie ekstremalnie klimatyczne leśne odcinki:

Droga Wojewódzka 387 - odcinek leśny

Droga Wojewódzka 388 wiele jej nie ustępuje:

Droga Wojewódzka 388

Oto opinia Piotra o tym odcinku:

Z E67 warto zjechać na Drogę Wojewódzką 387 do Kudowy-Zdrój. Wzniesienia, spadki i głównie ostre zakręty, gdzie prędkość 60km/h wydaje się zbyt wysoka to genialne połączenie. Ruch bardzo mały, chociaż czasami jakiś odważny kierowca dużego, starego dostawczaka też chce się nią przejechać to nie ma na co narzekać pod tym względem. Jedynie nawierzchnia jest wymagająca. Miejscami wspaniała, miejscami okropna. Taki urok tej drogi. Później najlepiej skręcić w DW388 i dojechać nią do skrzyżowania z E67, a stamtąd z powrotem przez Kłodzko ko Złotego Stoku. Nie polecam jazdy DW387 i DW388 w dni bardzo słoneczne, gdyż, nawet w okularach przeciwsłonecznych, byłem na tyle oślepiony, że całkowicie nie widziałem drogi. Zwalniałem do prędkości 20km/h bo nie wiedziałem czy droga wiedzie prosto czy skręca. Dość niebezpieczne, ale w dni pochmurne po prostu gratka dla motomaniaków.

Po drodze oczywiście czekają na nas świetnie atrakcje. W Kłodzku starówka z mostami wygląda świetnie, warta spokojnego spaceru. W Kudowie-Zdrój, Kaplica Czaszek oraz park miejski z pijalnią wody górskiej. Szczeliniec Wielki to krótki, aczkolwiek ciekawy szlak po skalnych korytarzach i przesmykach. Ogromne Sanktuarium w Wambierzycach, a na deser powrót tą samą drogą, którą się wcześniej jechało. Wystarczy jeden dzień od rana do wieczora na te wszystkie atrakcje i przejazdy lecz będzie on niezapomniany. Gorąco polecam tą trasę wycieczkową. Życzę jak najwięcej kilometrów przejechanych w radości oraz szerokiej drogi.

My też życzymy. Sądzę, że w okresie letnim przekonam się na własnej skórze jak dobra jest to droga i zdam relację. Dzięki Piotrze za cynk! :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...

KIA e-Niro 204 KM 64 kWh XL – TEST

KIA e-Niro to samochód elektryczny, który oferowany jest w dwóch wariantach. Bardziej miejskim, mającym baterie o pojemności 39,2 kWh i silnik elektryczny...

Jeep Renegade GSE 1.3 Turbo 180 KM Limited – TEST

Jeep Renegade to samochód, którego śmiało nazwać można Wranglerem dla "normalnego" kierownicy. Nie aby Wranglera mogli kupić jedynie szaleńcy, ale pomimo tego,...