Nowa Zakopianka S7 / DK47 – wkrótce ruszy budowa. Chciałbym się tą drogą przejechać, nie chciałbym za nią płacić

Każdy kto ma w domu urządzenie, mogące służyć za źródło informacji ze świata słyszał przynajmniej raz w okresie wakacyjnym, że kierowcy borykają się z korkami na Zakopiance. Niedługo rozpoczną się prace nad alternatywą dla drogowego wąskiego gardła na drodze z góry. Rzuciłem okiem na wizualizację tej drogi jestem po prostu zachwycony. I przerażony zarazem.

Gdy droga powstaje na trudnym terenie koszty jej budowy dramatycznie rosną. Jakiś czas temu wyobraźnieę rozbudzała kwota prawie 7 miliardów złotych, która przeznaczona została na wybudowanie 19,5 kilometrowego odcinka Południowej Obwodnicy Warszawy. Finalnie POW na odcinku Puławska-Lubelska pochłonie znacznie mniej środków, jednak wciąż tunel, estakady i praca w silnie zurbanizowanym terenie będą windować cenę.

Proponowana wizualizacja nowej Zakopianki robi na mnie jeszcze większe wrażenie:

Trasa ma mieć 17 kilometrów i z tego co widzimy wprost najeżona będzie spektakularnymi obiektami inżynieryjnymi. Wiadukty ciągnące się setki metrów (najdłuższy ma 1 kilometr!) robią wrażenie, ale 2-kilometrowy tunel pod masywem Luboń Mały to naprawdę coś, co w Polsce rzadko się widuje.

Całość ma kosztować 3,5 miliarda złotych, co daje astronomiczną kwotę 206 milionów złotych za każdy wybudowany kilometr drogi. W chwili obecnej trwają procedury przetargowe, a trasa ma być gotowa w okolicach 2021 roku (na drążenie tunelu ze względu na trudny teren przewidziano aż 60 miesięcy).

Gdy droga ta zostanie wybudowana na 100% się nią przejadę. Ekspresówka w takim terenie, z rozciągającymi się w każdym kierunku górskimi krajobrazami (na szczęście ekrany mają być na niej ograniczone) to będzie istna uczta dla kierowców i idealny materiał na Wahacz TV ;)

Jednocześnie zawsze w przypadku takich inwestycji rodzi się pytanie – czy za taką kwotę nie lepiej wybudować znacznie dłuższy odcinek drogi na łatwiejszym terenie? Jakby nie patrzeć S7 do Zakopanego będzie miało znaczenie stricte turystyczne, a wykorzystywane będzie przede wszystkim w wakacje i okresie ferii zimowych. Tymczasem wiele różnych dróg jest potrzebnych „na wczoraj”, a obłożenie na nich występuje przez cały rok.

To są jednak tylko teoretyczne dywagacje – skoro nowa, ekspresowa Zakopianka w ciągu dróg S7 i DK47 i tak powstanie, to już nie mogę się doczekać momentu ukończenia budowy i jej przetestowania.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Lexus RX 450h – F-Sport czy Omotenashi. Która wersja jest lepsza?

U niemieckich producentów segmencie premium obowiązują specyficzne zasady. Wydając podstawową kwotę na samochód otrzymuje się niejako stelaż...

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego ciekawy styl, za sprawą przynależności...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...

KIA e-Niro 204 KM 64 kWh XL – TEST

KIA e-Niro to samochód elektryczny, który oferowany jest w dwóch wariantach. Bardziej miejskim, mającym baterie o pojemności 39,2 kWh i silnik elektryczny...