Renault Kadjar – znamy polskie ceny tego crossovera

Pierwsza połowa 2015 roku jeśli chodzi o samochody Renault zdecydowanie należała do modelu Kadjar – czyli nowego crossovera / SUV’a tej francuskiej marki, który plasuje się w ofercie między mniejszym modelem Captur i większym Koleos. Renault Polska podzieliło się ostatnio cennikiem tego samochodu na polskim rynku. Przyjrzałem się mu i zastanowiłem jak atrakcyjną propozycją będzie Kadjar w naszym kraju.

Od 15 czerwca 2015 roku można składać zamówienia na nowego crossovera od Renault. Oto jak kształtują się polskie ceny:

Wersja wyposażeniowa LIFE

Jest to podstawowa odmiana Kadjara, która dostępna będzie w sprzedaży od września 2015 roku i na chwilę obecną jej ceny nie są znane. Na pokładzie znajdzie się już całkiem sporo elementów wyposażenia, takich jak komplet systemów bezpieczeństwa, manualna klimatyzacja, organicznik prędkości, czy kolorowy (7 calowy) ekran LCD z połączeniem Bluetooth. Na zewnątrz nie będzie szału – kupujący wersję LIFE muszą liczyć się chociażby ze stalowymi felgami. Analizując cennik można domniemywać, że wersja ta z podstawowym silnikiem benzynowym (TCe 130) będzie kosztować około 70 000 zł.

Wersja wyposażeniowa ZEN
  • Energy TCe 130 – 79 900 zł
  • Energy dCi 110 – 88 400 zł
  • Energy dCi 110 EDC – 95 400 zł
  • Energy dCi 130 – 94 900 zł
  • Energy dCi 130 4×4 – 102 900 zł

W ZEN na listę wyposażenia dochodzi karta Renault Hands Free, skórzana kierownica, doświetlanie zakrętów oraz większy zakres regulacji foteli. Jeśli chodzi o zewnętrzny wygląd to tutaj w standardzie mamy już 17” felgi aluminiowe i więcej chromu.

Zadziorny przód w Renault Kadjar

Wersja wyposażeniowa INTENS
  • Energy TCe 130 – 88 900 zł
  • Energy dCi 110 – 97 400 zł
  • Energy dCi 110 EDC – 104 400 zł
  • Energy dCi 130 – 103 900 zł
  • Energy dCi 130 4×4 – 111 900 zł

Tu już się robi naprawdę konkretnie jeśli chodzi o dodatkowe wyposażenie. Ponadto, co znajdziemy w wersjach LIFE oraz ZEN w odmianie INTENSE dochodzi jeszcze: system multimedialny R-Link 2 z nawigacją (mapa na całą Europę), dwustrefowa klimatyzacja, składane lusterka, czujnik deszczu, materiałowo-skórzana tapicerka, asystent parkowania z przodu i z tyłu, asystent pasa ruchu (LDW), rozpoznawanie znaków drogowych, przyciemniane szyby, relingi dachowe, grafitowe elementy wykończeniowe nadwozia, a także system, który automatycznie przełączy światła z drogowych na mijania, gdy zobaczy przed nami jakiś inny samochód. Trochę tego jest…

Wersja wyposażeniowa BOSE
  • Energy dCi 130 4×4 – 119 900 zł

…a to jeszcze nie koniec, bo na szczycie cennika znajduje się tradycyjnie dla Renault odmiana BOSE. Poza systemem audio sygnowanym logo tego producenta otrzymujemy przednie światła Full LED, 19-calowe felgi oraz kilka miłych drobiazgów stylistycznych.

Czy warto?

Moim zdaniem Renault Kadjar to świetna propozycja dla osób, które szukają sporego, ale nie za dużego SUV’a – crossovera. Model ten idealnie wpasowuje się w gamę modelową Renault. Captur jest raczej podwyższonym miejskim autem i dla wielu będzie trochę za mały. Z kolei Koleos to już „kawał grzmota” – wygodny, idealny na długie trasy, jednak na wielu parkingach jego gabaryty mogą przeszkadzać. No i model ten pod względem stylistycznym (zwłaszcza w środku) nie jest za bardzo konkurencyjny – taką opinię wyrobiłem sobie po przejechaniu nim kilkuset kilometrów.

Kadjar zdaje się być tutaj złotym środkiem. Zwłaszcza z takimi cenami. Wersje LIFE i ZEN będą całkiem przyjemną propozycją dla osób, które szukają kompaktowego SUV’a, ale nie potrzebują w nim masy bajerów i dodatków. Z kolei wersja INTENS zawiera na pokładzie praktycznie wszystko co jest potrzebne, a wciąż można ją kupić za mniej niż 100 000 zł.

Wnętrze Renault Kadjar wygląda naprawdę dobrze

Osobiście najbardziej interesująco wygląda dla mnie Kadjar z silnikiem benzynowym TCe. Uwielbiam te turbodoładowane jednostki napędowe od Renault – brzmią nieźle, zapewniają doskonałą dynamikę i wcale nie palą tak dużo. No i Renault Kadjar z taką jednostką pracującą pod maską będzie zauważalnie tańszy niż odmiany, w których umieszczono silniki diesla.

Podsumowując – Renault może całkiem solidnie namieszać na rynku tym modelem samochodu. Bardzo jestem ciekaw wyników sprzedaży tego crossovera po paru miesiącach obecności w polskich salonach..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Renault Megane 1.5 Blue dCi 115 KM Intens – TEST

Renault Megane, czyli popularny hatchback Francuzów przeszedł w 2020 roku face lifting - przy czym jego "twarz"...

Lexus RX 450h – F-Sport czy Omotenashi. Która wersja jest lepsza?

U niemieckich producentów segmencie premium obowiązują specyficzne zasady. Wydając podstawową kwotę na samochód otrzymuje się niejako stelaż - karoserię, koła, jakiś silnik,...

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego ciekawy styl, za sprawą przynależności...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...