Przyszłość Top Gear i Jeremy’ego Clarksona poznamy stosunkowo szybko

Według najnowszych doniesień już za kilka dni rozstrzygnie się to, czy Jeremy Clarkson nadal będzie zatrudniony przez BBC oraz czy Top Gear szybko wróci na antenę. Nieoficjalnie mówi się o niezmiernie osobliwym warunku, który może zostać przedstawiony Jeremy’emu jeśli ten będzie chciał zachować posadę.

Komisja powołana przez BBC, na czele której stanął Ken MacQuarrie zakończyła pracę. Przesłuchany został Jeremy Clarkson, jak również uderzony producent – Oisin Tymon. Wyniki jej prac przedstawione mają zostać dyrektorowi generalnemu BBC – Tony’emu Hallowi w przyszłym tygodniu (czyli tym między 23, a 29 marca).

Wyprawa do Patagonii w Porsche 928

Jeśli wszystko dobrze się skończy i „wyrok” będzie dla Clarksona korzystny, to już w niedzielę 29 marca Top Gear mogłoby wrócić na antenę z 8 odcinkiem (S22E08). Oby tak się stało.

Jednocześnie, przy braku oficjalnych informacji, w Internecie wyczytać można wiele interesujących doniesień dotyczących warunków, na jakich Jeremy mógłby wrócić do pracy. Według niepotwierdzonych informacji BBC przedzieliłoby prezenterowi… osobistego asystenta, który cały czas pilnowałby Clarksona i monitorował to co robi i mówi.

Mam nadzieję, że to tylko wymyślona plotka, ponieważ nie wyobrażam sobie, aby Jeremy zgodził się pracować z takim „aniołem stróżem”.

Jak będzie ostatecznie – zobaczymy. Na szczęście nie będziemy musieli na poznanie odpowiedzi długo czekać…

AKTUALIZACJA:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze teksty

KIA Ceed 1.5 T-GDI 160 KM GT-Line – TEST

KIA Ceed na rynku jest od 2018 roku i po kilku latach obecności na nim, przeszła lifting. Trochę odświeżył...