Nowy trailer ujawnia samochody Lamborghini w DriveClub. Szkoda, że dostępne jako DLC

Twórcy DriveClub obiecywali, że ich dzieło doczeka się w marcu 2015 roku ciekawych dodatkowych samochodów. I słowa dotrzymali, ponieważ ta gra wyścigowa na PlayStation 4 wzbogacona zostanie o współczesne modele Lamborghini. Mam tylko jeden zarzut – czemu musimy za nie płacić ekstra?

Lista samochodów w DriveClub w momencie premiery była naprawdę okazała i sądzę, że mało osób mogło mieć do niej większe zastrzeżenia. Było tam wszystko, od sportowych hatchbacków pokroju BMW M135i, czy Volkswagena Golfa GTI, aż po prawdziwe potwory, takie jak McLaren P1, albo Pagani Huayra.

W DLC do DriveClub będzie można przejechać się Lamborghini Veneno

Jednak na liście oferowanych przez DriveClub samochodów czegoś wyraźnie brakowało. Jednego producenta – Lamborghini. Teraz wiemy już dlaczego. Samochody tego włoskiego producenta miały zostać dodane do gry później, jako DLC. W skład dodatkowej zawartości wchodzą:

  • Veneno
  • Aventador LP 720-4 50 Anniversario
  • Huracán LP 610-4
  • Gallardo LP 570-4 Squadra Corse

Czyli wszystko, co obecnie firma ma najlepszego do zaoferowania. Udostępniony zwiastun również robi ogromne wrażenie i człowiek wręcz mimowolnie chce wyciągać pieniądze z portfela…

Zwłaszcza dźwięk silników Lamborghini zwraca uwagę na tym trailerze. Piękna muzyka dla fanów motoryzacji. Fakt jednak zostaje, że aby cieszyć się Lambo w tej samochodówce na PS4 będziemy musieli wydać dodatkowe pieniądze. Ile? Jeszcze nie wiadomo, bo cena, jak i data premiery nie zostały dokładnie podane (wiemy tylko, że nastąpi ona w marcu 2015). Patrząc jednak na poprzednie dodatki powinniśmy mówić o kwocie oscylującej wokół 20 zł.

Wielka szkoda, że obecnie branża gier opiera się o wycinanie najciekawszych elementów z podstawowej, drogiej z resztą gry, a później oferowanie ich graczom za dodatkową opłatą. Osobiście nie zamierzam płacić za grę dwa razy, dlatego ja Lamborghini w DriveClub pewnie nie pojeżdżę. A bardzo bym chciał…

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze teksty

Lexus RX 450h – F-Sport czy Omotenashi. Która wersja jest lepsza?

U niemieckich producentów segmencie premium obowiązują specyficzne zasady. Wydając podstawową kwotę na samochód otrzymuje się niejako stelaż...

Opel Corsa F 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Nowy Opel Corsa to samochód mający naprawdę zadziorny wygląd. Egzemplarz, który dostałem do testów jeszcze podkreślał jego ciekawy styl, za sprawą przynależności...

Skoda Fabia 1.0 TSI 95 KM Style – TEST

Skoda Fabia 3 generacji to samochód, który w dzisiejszych czasach nie wzbudza już większych emocji. W sumie ten model nigdy nie miał...

Opel Astra K 1.2 Turbo 130 KM GS Line – TEST

Piąta generacja Opla Astry, nosząca oznaczenie K, w 2019 roku przeszła lifting. Mnie przypadło pierwszy raz stanąć "twarzą w atrapę chłodnicy" z...

KIA e-Niro 204 KM 64 kWh XL – TEST

KIA e-Niro to samochód elektryczny, który oferowany jest w dwóch wariantach. Bardziej miejskim, mającym baterie o pojemności 39,2 kWh i silnik elektryczny...